27.01.2026

Dlaczego Flare naprawdę błyszczy? Odsłaniamy tajniki fasady luksusowej inwestycji Archicom Collection

Archicom zakończy w tym roku budowę apartamentowca premium Flare, który powstaje w Warszawie przy ulicy Grzybowskiej. To, co wyróżnia budynek to unikalna fasada, której pierwsza część została właśnie odsłonięta. Nazwa inwestycji Flare, czyli „Rozbłysk”, nawiązuje do elewacji, która błyszczy w promieniach słońca. 

Elewacja Flare od początku była jednym z kluczowych elementów projektu rewitalizacji. Wraz ze zmianą przeznaczenia budynku przy ulicy Grzybowskiej 6A, z biurowego na mieszkalny, cała inwestycja miała zyskać zupełnie nowy charakter. Architekci i inżynierowie postawili sobie za cel stworzenie elewacji, która nie tylko wpisze się w śródmiejską tkankę Warszawy, ale stanie się też jej ozdobą. Efektem jest kompozycja oparta na rytmie pionowych pasów z prefabrykowanych elementów betonowych, których środkowa część przywodzi na myśl układ grzbietów książek ustawionych obok siebie. To detal, który nadaje bryle głębi i elegancji, a jednocześnie porządkuje jej skalę.

Prefabrykowane elementy elewacyjne powstały w wyspecjalizowanym zakładzie polskiej marki CMSO, na indywidualnie zaprojektowanych formach. Do ich wykonania zastosowano autorską mieszankę betonową z użyciem starannie dobranego kruszywa o określonym kolorze i frakcji. Już na etapie projektowym założono, że elewacja ma pracować ze światłem i zmieniać się wraz z porą dnia.

Zależało nam na fasadzie, która będzie żywa, reagująca na słońce, a jednocześnie szlachetna i ponadczasowa. Efekt „błyszczenia” uzyskaliśmy dzięki zastosowaniu specjalnego kruszywa – tzw. białej marianny, czyli odmiany marmuru. Po wyjęciu prefabrykatów z formy ich powierzchnia jest poddawana odpowiedniemu czyszczeniu chemicznemu, które odsłania strukturę kruszywa i pozwala mu mienić się w świetle. Efekt błyszczenia najlepiej widoczny jest w słoneczne dni, gdy elewacja łapie promienie światła od wczesnych godzin porannych aż do zmierzchu. Nie jest to jednak efekt nachalny – zamiast intensywnego blasku mamy do czynienia z subtelnym migotaniem, które podkreśla luksusowy charakter inwestycji – mówi Paweł Malota, Senior Project Manager w Archicom Collection.

Uzupełnieniem prefabrykowanych pasów są fragmenty elewacji wykonane w technologii tradycyjnej BSO, gdzie również zastosowano rozwiązania wzmacniające grę światła. W tynku wykorzystano ziarna miki, które dodatkowo potęgują efekt delikatnego połysku. Dzięki temu fasada Flare nie jest jednorodna, lecz wielowarstwowa i zróżnicowana, co czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną wizualnie.

Ważnym elementem kompozycji fasady jest również ślusarka aluminiowa. Jej podziały odzwierciedlają układ, który istniał na budynku przed przebudową, co stanowi ukłon w stronę historii miejsca.

Flare błyszczy nie tylko z zewnątrz

Flare to przykład rewitalizacji, w której istniejąca bryła została gruntownie przebudowana i dostosowana do współczesnych standardów technicznych i estetycznych.

Przy projektowaniu tej inwestycji zależało nam, aby w naturalny i harmonijny sposób wkomponowała się ona w śródmiejskie otoczenie, a jednocześnie wyróżniała się. Elewacja Flare jest pierwszym elementem, z którym ma styczność przyszły mieszkaniec i gość. To właśnie ona już na wejściu komunikuje, że stawiamy na najwyższą jakość, szlachetne materiały i zaskakującą estetykę – podkreśla Dawid Wrona, Chief Operating Officer w Archicom.

Wnętrze budynku także ma „błyszczeć” – wszystkie apartamenty we Flare będą wykończone pod klucz w jednym z trzech wariantów stylistycznych (Chrom, Mosiądz, Złoto), a części wspólne wzbogacą dzieła światowej klasy artystów. Łącznie w inwestycji Flare znajdzie się 76 apartamentów o powierzchniach od 30 m² do 190 m². Zakończenie budowy inwestycji planowane jest jeszcze w tym roku.

© 2026 Archicom Collection. Wszelkie prawa zastrzeżone.